Tak naprawdę im większy zbiornik wodny, tym lepiej, z wielu powodów, nie tylko estetycznych. Im większa powierzchnia, tym dłużej nagrzewa się woda, a to ma wpływ na większą w niej zawartość tlenu.

Im większy zbiornik i linia brzegowa, tym więcej miejsca na roślinność. Można zatem zadbać o to, by była ona bardziej różnorodna.

Optymalne rozmiary sprzyjające autoregulacji to 4 na 5 metrów i co najmniej metr głębokości pośrodku. Ze względu na fakt, iż różne rośliny potrzebują różnej głębokości, dno stawu jest wyprofilowane: łagodnie pochylone, podzielone na trzy strefy o różnej głębokości.

Najlepiej sprawdza się owalny kształt zbiornika. Dobrze by oś podłużna znajdowała się na linii oczu i była widziana z naszego ulubionego miejsca.