Przygotowujemy łożysko zaczynając od zaznaczenia kształtu na ziemi za pomocą sznurka, piasku, węża ogrodowego lub sznura. Następnie od środka wycinamy szpadlem płaty darni, najlepiej prostokątne i odkładamy je na wyznaczone miejsce trawą do dołu. Dzięki takiemu ułożeniu szybko ulegną fermentacji i stworzą idealną próchnicę. Potem wykopujemy ziemię od środka do brzegów, mierząc co jakiś czas, czy brzegi nie będą za strome. Trzeba pamiętać, że brzegi zbiornika muszą znajdować się w tej samej płaszczyźnie. Do mierzenia polecamy szlaufwagę czyli poziomicę wodną.
Na koniec dokładnie wygładzamy ściany. Aby mieć pewność, że są gładkie, można je przetrzeć kłębkiem waty. Jeśli wata zahaczy o drobne korzenie lub inne nierówności, trzeba je usunąć. Natomiast zbyt luźne podłoże zagęszczamy ubijakiem.
W przypadku zaplanowania gotowego zbiornika lub stawu foliowego trzeba wykopać dół o 10 do 20 cm głębszy niż przewidziana głębokość stawu. A pomiędzy ściany wykopu i gotowy zbiornik wsypujemy drobny piasek i zagęszczamy go lub smarujemy chudym betonem. Warto zakupić też włókninę ochronną z czystego poliestru, która zabezpiecza folię przed korzeniami i ostrymi kamieniami, a także przed przyklejaniem się folii do lodu.